Black Friday może być świetną okazją, by zaoszczędzić. Niestety, dla nie do końca uczciwych sprzedawców może być również okazją, by zarobić na nieświadomości konsumentów. Jak odróżnić prawdziwe promocje od naciągania i nie dać się nabrać na fałszywe przeceny? Przeczytaj!

Skąd wziął się Black Friday?

Black Friday przybył do nas z USA. Tradycyjnie to piątek po Święcie Dziękczynienia, który rozpoczyna sezon zakupów przed Bożym Narodzeniem. Promocje, jakie oferują tego dnia amerykańskie sklepy, bywają ogromne, a sam czarny piątek często jest dniem o największym utargu w ciągu roku. Sklepy często są otwarte w dodatkowych godzinach, a przeceny obowiązują tylko w ten jeden dzień.

W Polsce Black Friday nie jest wydarzeniem na tak dużą skalę, co nie oznacza jednak, że nie da się znaleźć atrakcyjnych okazji. Z roku na rok coraz więcej sklepów przystępuje do akcji, a oferty stają się coraz ciekawsze. Jak znaleźć te, które naprawdę się opłacają?

Czy oszustwa w Black Friday naprawdę są powszechne?

UOKiK podaje, że podczas podobnych akcji promocyjnych w ok. 10% z nich odnotowuje się różnego rodzaju nieprawidłowości. W głównej mierze dotyczą obowiązku informacyjnego — kupujący nie mają pewności, jakie produkty sprzedawane są w promocji oraz jak długo obowiązuje dana oferta. Drugim częstym błędem sprzedających jest — celowy lub nie — brak informacji o wysokości obniżki.

UOKiK podaje jednak, że w 2018 roku nie było wielu skarg na akcje promocyjne zorganizowane w ramach Black Friday. Głównym problemem, który zgłaszali konsumenci, było sztuczne zawyżanie cen przed czarnym piątkiem tylko po to, aby w dzień promocji je obniżyć, co sprawiało złudne wrażenie dużych przecen.

Jak upolować prawdziwe promocje?

Aby dobrze wykorzystać możliwości, jakie daje Black Friday, należy się do niego trochę przygotować. Przede wszystkim — zrobić listę rzeczy, które chcesz kupić. Pamiętaj, że kupowanie czegokolwiek tylko dlatego, że zostało przecenione, nie ma sensu — to wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Gdy lista będzie gotowa, przynajmniej kilka dni wcześniej zacznij przyglądać się cenom wybranych produktów. Utrzymują się? Rosną? O ile zostają ostatecznie przecenione? Czy rabat jest większy niż np. zniżka przyznawana za zapisanie się do newslettera czy założenie karty klienta? Pewnym zabezpieczeniem przed fałszywymi promocjami jest też sprawdzenie, czy sklep został wyróżniony na stronie Black-Friday.pl.

Black Friday stacjonarnie

Jak skorzystać z przecen w sklepach stacjonarnych? Znawcy tematu mówią, że wcale nie trzeba stać w kolejce od rana, czekając na otwarcie drzwi. Okazje rzadko kiedy są limitowane do konkretnej liczby przedmiotów w ciągu dnia, więc nie ma sensu się spieszyć.

Gdy już znajdziesz swoją wymarzoną perełkę, koniecznie obejrzyj ją ze wszystkich stron. Teoretycznie, jeśli produkt jest przeceniony z powodu uszkodzenia, powinna znajdować się przy nim wyraźna informacja na ten temat. W praktyce bywa różnie. Produkt może zostać uszkodzony także już w trakcie promocji, przez nieuważnych kupujących.

Jeśli kupujesz ubrania — mierz je! Kupowanie odzieży bez mierzenia obarczone jest dużym ryzykiem, że kupisz tanio, coś, co… absolutnie na Ciebie nie pasuje.

Black Friday w Internecie

Jeśli masz zamiar skorzystać z Black Friday w Internecie, dużo łatwiej będzie obserwować oferty różnych sklepów, śledzić zmiany cen i porównywać je. Skorzystaj z tej możliwości! Korzystaj z porównywarek i szukaj na portalach aukcyjnych. Często okazuje się, że promocja w dużym sklepie niczym nie różni się od standardowych cen np. na Allegro.

Sklepy internetowe często oferują różnego rodzaju zniżki — za zapisanie się do newslettera, na pierwsze zakupy, na urodziny itp. Kody rabatowe bywają naprawdę atrakcyjne — można znaleźć takie, które pozwalają na zakupy o 20-30% taniej. Rzadko łączą się z innymi promocjami, więc przed zakupami w czarny piątek warto policzyć, co bardziej się opłaca.

Jak naprawdę oszczędzić w Black Friday?

Post navigation