etykiety produktów

Każdy, kto dba o zdrowie i odżywia się świadomie, dobrze wie, jak ważne jest sprawdzenie składu produktu, zanim trafi on do koszyka. Czasy, kiedy sok owocowy był faktycznie robiony z owoców, a parówka oznaczała mięso, minęły bezpowrotnie. Zobacz, dlaczego wszyscy powinniśmy zacząć uważnie czytać etykiety.

Nazwy produktów wprowadzają w błąd

Wielu ludziom wydaje się, że wystarczy sięgnąć po jogurt z dopiskiem „0% tłuszczu” albo napój „bez dodatku cukru” i sprawa załatwiona. Producenci wykorzystują jednak nasze wrodzone lenistwo i odrobinę naciągają w ten sposób fakty. Nabiał w wersji light może mieć w składzie chemiczne substancje, które zastępują naturalny tłuszcz, z kolei napoje bez cukru zawierają inne słodziki, często jeszcze bardziej szkodliwe dla zdrowia. Pomysłowość marketingowców nie zna granic – pod  nazwami takimi jak „masło o smaku orzechowym” albo „wyrób czekoladowy” często kryją się produkty, które z orzechami i czekoladą nie mają nic wspólnego.

Substancje, których lepiej unikać

Ogólna zasada jest taka, że im krótsza lista składników, tym lepszy produkt. Każdy kolejny skomplikowany związek na etykiecie to dodatkowa porcja chemii. Bądźmy jednak realistami – w dzisiejszych czasach jedzenie tylko stuprocentowo naturalnej żywności jest praktycznie niemożliwe. Jest jednak kilka substancji, na które trzeba szczególnie uważać. Są to tłuszcze trans (inaczej zwane utwardzonymi lub uwodornionymi), konserwanty takie jak benzoesany, siarczyny, sztuczne barwniki i glutaminiany, a także nadmiar soli i wszelkich słodzików z cukrem na czele. Wszystkie te dodatki są powszechnie stosowane w przemyśle spożywczym i mają fatalny wpływ na nasz organizm.

Co z tym cukrem?

Chociaż cukier bywa nazywany białą śmiercią, jego umiarkowane spożycie jest niegroźne dla zdrowia. Przy czym umiarkowane oznacza znacznie niższe niż przeciętne. Obecnie pochłaniamy cukier w stanowczo zbyt dużych ilościach, często nawet o tym nie wiedząc. Jest dodawany nie tylko do słodyczy i napojów, ale także do wszelkiego rodzaju wyrobów garmażeryjnych, jogurtów, pieczywa, a także do wędlin. To jednak nie koniec pułapek – producenci stosują szereg innych słodzików, takich jak glukoza, fruktoza, syrop glukozowo-fruktozowy, galaktoza, mannitol, sorbitol, maltoza, melasa… Najlepiej ograniczać spożycie wszystkich tego rodzaju substancji.

Jak wybierać wartościowe produkty?

Dla przeciętnego konsumenta ogarnięcie całej listy szkodliwych związków chemicznych stanowi nie lada wyzwanie. Trzeba też pamiętać, że nie wszystkie dodatki są niebezpieczne – niektóre składniki E produkuje się w sposób naturalny. Jak więc odróżnić dobrą żywność od niezdrowej? Pomogą w tym specjalne certyfikaty na opakowaniach, przyznawane produktom przez organizacje konsumenckie. Takim certyfikatem jest na przykład Ekogwarancja, która świadczy o ekologicznej produkcji. Polecamy też korzystać z własnego smartfona – aplikacje takie jak Zdrowe Zakupy ułatwiają weryfikację składu.

Wnikliwe czytanie etykiet może z początku być nieco uciążliwe, zwłaszcza jeśli do tej pory nie mieliśmy w zwyczaju dokładniej przyglądać się opakowaniom. Świadome kupowanie szybko jednak wchodzi w nawyk, a przede wszystkim przynosi odczuwalne korzyści. Kilka etykiet przeczytaliśmy za Was – zobaczcie, co warto kupić w Lidlu.

Nie masz jeszcze Mojej Gazetki?

–> Pobierz teraz, za darmo w Google Play lub App Store.

Dlaczego warto czytać etykiety produktów?

Post navigation


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *