aktualne promocje w sieciówkach

Zakupy ubrań to temat, który u wielu osób (i to wbrew pozorom nie tylko kobiet!) wywołuje bardzo silne emocje. Nie ma co się oszukiwać – człowiek jest istotą, która uwielbia dobrze wyglądać, a dobrze dobrana garderoba potrafi znacząco poprawić prezencję i samopoczucie.

Jednak żeby nie zostać z pustym kontem pół miesiąca przed wypłatą, trzeba jednak ubierać się z głową. Znasz pewnie ten typ człowieka, który nie ma miejsca we własnej szafie, pod koniec miesiąca żywi się zupkami chińskimi i makaronem z najtańszym jogurtem, bo wszystko wydał na zakupy, a mimo to wiecznie narzeka, że nie ma się w co ubrać? No właśnie, takich zachowań należy u siebie unikać.

Jak nie stracić zdrowego rozsądku?

Pierwszym krokiem do naprawdę udanego polowania w sklepach jest… dobra świadomość własnej szafy. Co Ci przyjdzie z kupienia trzech przecenionych o 85% koszul, do których dostaniesz w gratisie świetnie wykonany pasek do spodni, jeśli w Twojej garderobie wisi trzydzieści innych koszul w podobnym stylu, a pasek jest za szeroki, by zmieścić się w szlufki którejkolwiek z Twoich par spodni?

Na zakupy idź więc ze świadomością, czego Ci brakuje, a czego masz w nadmiarze i jeśli masz milion podkoszulków, ale marzniesz w chłodniejsze dni, lepiej kup ładny sweter przeceniony o 40%, niż T-shirty z zabawnymi nadrukami w promocji „pięć w cenie jednego”. Nawet, jeśli są naprawdę zabawne.

Koniecznie przekalkuluj też, ile wolno Ci wydać. Inaczej mógłbyś łatwo dać się złapać na marketing produktu, na który zwyczajnie Cię nie stać i być zmuszony do zrezygnowania z innych, pilniejszych zakupów. Bądź też przeciwnie – wrócić do domu bez czegoś, czego posiadanie uszczęśliwiłoby Cię i na co mógłbyś sobie pozwolić, w obawie, że jeśli to kupisz, zabraknie Ci pieniędzy.

Gdzie na zakupy?

Gdy już wiesz, co chcesz kupić, pora namierzyć aktualne promocje w sieciówkach. Spacer po wszystkich okolicznych centrach handlowych może się okazać zbyt czasochłonny, a szukanie na chybił-trafił nie zawsze przyniesie pożądane skutki. Dobrze więc, żebyś był poinformowany, który z Twoich ulubionych sklepów ma akurat przecenę na pożądaną przez Ciebie kategorię produktów. Możliwości jest wiele. Sklepy zazwyczaj umieszczają informacje o swoich obniżkach na stronach internetowych i fanpage’ach na Facebooku. Często oferują też newsletter wysyłany e-mailem – jeśli często używasz poczty elektronicznej, to może być rozwiązanie dla Ciebie. Czasem warto przeglądać tradycyjne ulotki znalezione w skrzynce pocztowej. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest śledzenie stron internetowych gromadzących informacje o okazjach, lub zainstalowanie aplikacji na telefon, która na bieżąco informuje użytkownika o promocjach w sklepach z jego okolicy, np. jak Moja Gazetka.

Zbierz wszystkie przeceny w jednym miejscu

Zgromadzenie informacji o dużej liczbie przecen pozwoli Ci wybrać kilka najkorzystniejszych z nich. Wówczas warto już udać się osobiście do sklepu i ocenić jakość oferowanych produktów. Podobnie jak promocje spożywcze, przy których trzeba bardzo uważać na datę ważności, promocje odzieżowe wymagają zwrócenia dużej uwagi na to, czy produkt nie rozpadnie się po tygodniu użytkowania. Czasem pozornie największa okazja okazuje się dotyczyć produktu źle wykonanego, uszytego z produktów słabej jakości lub po prostu brzydkiego. Wówczas zdecydowanie lepiej wybrać którąś z pozostałych opcji.

Dobrze też wiedzieć, w jakich okolicach zakupy będą wygodne. Możesz wpaść na godzinkę lub dwie do centrum handlowego znajdującego się na trasie pomiędzy Twoim domem a pracą lub domem odwiedzanej rodziny, możesz też wybrać się na całodzienny rajd po sklepach w różnych dzielnicach. W drugim wypadku zaplanuj trasę, by nie krążyć bez sensu i nie nadkładać drogi. Sprawdź, gdzie znajdziesz interesujące Cię sklepy. Warto wiedzieć o kilku oddziałach, do których możesz zajrzeć – wszak zawsze może się zdarzyć, że zabraknie Twojego rozmiaru produktu, który odpowiada Ci ceną i jakością.

Nie rezygnuj całkowicie ze spontanicznych zakupów

Pozwól sobie jednak na odstępstwa od planu, jeśli na miejscu zainteresuje Cię jakiś sklep, do którego nie zamierzałeś zajrzeć. Rozglądaj się – może zauważysz na wystawie informację, którą przeoczyłeś w internecie.

A na koniec – nie bądź dla siebie zbyt surowy. Jeśli Twój budżet nie jest niepokojąco mały w stosunku do potrzeb, jedno drobne szaleństwo, które pochłonie jego niewielki ułamek, a Ciebie uszczęśliwi, z pewnością nie zaszkodzi. Byle z głową, w czym skutecznie pomaga Moja Gazetka.

Nie masz jeszcze Mojej Gazetki?

–> Pobierz teraz, za darmo w Google Play lub App Store.

Aktualne promocje w sieciówkach: jak szukać okazji i największych rabatów?

Post navigation