Koronawirus dotarł do Polski, a supermarkety odnotowują widoczne wzrosty sprzedaży wybranych produktów. Czy trzeba już robić zapasy na czas epidemii? Co kupić na wypadek domowej kwarantanny? Jakie produkty znikają ze sklepowych półek?

Koronawirus w Polsce, Polacy w sklepach

Agencja badawcza Nielsen donosi, że w ostatnim tygodniu lutego zanotowano zwiększoną sprzedaż wybranych grup produktów. O 17% względem analogicznego okresu w zeszłym roku wzrosła sprzedaż produktów spożywczych, kosmetyków i środków czystości. Powodem tego zakupowego entuzjazmu jest bez wątpienia panująca na świecie epidemia koronawirusa SARS-CoV-2, która niedawno dotarła także do Polski.

Szczególną popularnością cieszą się produkty sypkie — sprzedaż makaronu wzrosłą o 65%, mąki o 84% a ryżu niemal dwukrotnie — o 95%.

Duże zainteresowanie wzbudzają również żele antybakteryjne do mycia rąk, których sprzedaż wzrosła o 66% oraz… papier toaletowy, który zanotował 25% wzrostu.

Koronawirus w Polsce i statystyki w Mojej Gazetce

Również w statystykach Mojej Gazetki widzimy wzrost zainteresowania poszczególnymi produktami. Porównaliśmy wyniki wyszukiwania z 1. tygodnia marca z analogicznym okresie w zeszłym roku. Okazało się, że użytkownicy dużo częściej szukają takich produktów, jak:

  • mydło — wzrost liczby wyszukiwań o 533%
  • ryż — 520%
  • orzechy — 410%
  • kasza — 291%
  • papier toaletowy — 208%
  • Actimel — 189%
  • makaron — 155%

Koronawirus w Polsce — czy trzeba robić zapasy?

Czy trzeba robić zapasy na epidemię? Nie — wg zapewnień przedstawicieli rządu ilość żywności w Polsce jest duża i z pewnością dla nikogo jej nie braknie. Jednak jeśli dodatkowe zakupy mają zapewnić nam poczucie spokoju oraz zatrzymać nas na dłużej w domach, co jest zalecane, można kupić trochę produktów na zapas.

Warto mieć na uwadze, że nawet we Włoszech, gdzie sytuacja jest bardzo poważna, nie zabroniono całkowicie opuszczania domów. Ludzie wciąż mogą chodzić do pracy, na zakupy czy w innych — uzasadnionych i istotnych — celach. [Aktualizacja: W związku z koronawirusem premier Włoch zdecydował, że zamknięte zostaną wszystkie sklepy poza sprzedającymi żywność i leki źródło. W Polsce jednak, według zapewnień rządu, sklepy będą działać normalnie źródło.]

Co kupić na zapas? Niemiecki Urząd Ochrony Ludności i Pomocy na Wypadek Katastrof opracował listę produktów, w które należy zaopatrzyć się na wyjątkowe sytuacje. Specjaliści rekomendują, aby na 10 dni dla 1 osoby o dziennym zapotrzebowaniu kalorycznym na poziomie ok. 2200 kalorii kupić:

  • 20 l wody
  • 3,5 kg produktów zbożowych, ziemniaków i ryżu
  • 2,5 kg owoców w puszkach, dżemów i orzechów
  • 4 kg warzyw w puszkach, suchej soczewicy, suchego grochu itp.
  • 2,6 kg mleka i produktów mlecznych
  • 1,5 kg mięsa, ryb i jajek,
  • 0,4 kg tłuszczu

Dobrze zaopatrzyć się też w produkty spożywcze, które nie wymagają podgrzewania i gotowania, jak cukier, miód, czekolada, sucharki, słone paluszki i tym podobne.

Koronawirus w Polsce — czy trzeba robić zapasy?

Post navigation