Napisz do nas:[email protected]
© 2026 Moja Gazetka Sp. z o.o.

Iwona Karczmarczyk
26.04.2024
Powszechna opinia o robieniu zakupów bez listy jest taka, że sprzyjają nieplanowanym wydatkom. Jesteśmy specjalistami od oszczędnych zakupów, więc zdecydowaliśmy się sprawdzić, ile w tym prawdy. Czy lista zakupów jest skutecznym narzędziem w walce z kupowaniem produktów pod wpływem impulsu? Przeczytajcie sami!
Na początku sprawdziliśmy, jak często ankietowani kupują coś pod wpływem impulsu podczas większych zakupów spożywczo-gospodarczych — takich, jakie robi się np. raz na tydzień, w super- lub hipermarkecie.
Jedni częściej, inni rzadziej, ale prawie każdemu zdarza się kupować rzeczy, które nie były w planach. Aż 89% ankietowanych przyznało, że zdarza im się kupować wtedy produkty, których kupowania nie planowali.
Warto zaznaczyć, że 72% ogółu badanych robi większe zakupy z listą, a 21% robi je bez niej. Pozostałe 7% to osoby, które w ogóle nigdy nie robią większych zakupów — ta grupa nie brała udziału w dalszej części badania.
Co ciekawe, wszyscy pozostali badani zadeklarowali, że ponoszą nieplanowane wydatki podczas większych zakupów — zarówno 100% osób robiących listę zakupów, jak i 100% osób, które tej listy nie robią.
Respondentów robiących listę zakupów zapytaliśmy, ile zazwyczaj wydają na jedne, zaplanowane, większe zakupy spożywczo-gospodarcze — czyli takie, jakie robi się w supermarkecie np. co tydzień czy co dwa tygodnie. Ta grupa to 72% ogółu badanych.
Zdecydowana większość, bo ponad 64%, jednorazowo wydaje na takie zakupy kwotę w przedziale 101-300 zł. Dokładniej, 33% z nich przeznacza 101-200 zł, a 31% 201-300 zł.
Pozostali badani najczęściej wydają kwotę rzędu 301-500 zł lub mniej niż 100 zł. Tylko pojedyncze osoby przeznaczają na jednorazowe, większe zakupy więcej niż 501 zł. Szczegóły dobrze widać na poniższym wykresie.
W dalszej analizie odrzuciliśmy marginalne odpowiedzi i przyjrzeliśmy się pozostałym, dominującym kwotom wydawanym podczas większych zakupów w super- lub hipermarketach.
Powiązaliśmy je z odpowiedziami na inne pytanie — o to, ile wynoszą nieplanowane wydatki podczas jednorazowych, większych zakupów. Nieplanowane, czyli takie poniesione na produkty niezapisane na liście zakupów. Jak najczęściej odpowiadali ankietowani?
Te same pytania zadaliśmy respondentom, którzy zadeklarowali, że nie robią listy zakupów. Ta grupa to 21% ogółu badanych.
Również tutaj przeważająca część badanych przyznała, że na jednorazowe, większe zakupy przeznacza kwotę z zakresu 101-300 zł — takiej odpowiedzi udzieliło 59% z nich. Dokładniej, 33% przeznacza na wspomniane zakupy 101-200 zł, a 26% 210-300 zł.
Tej części respondentów również zadaliśmy pytanie o wysokość ich nieplanowanych wydatków. Najczęściej wskazywali oni takie wartości:
Spójrzmy jeszcze na kolejne dane — odsetek ankietowanych ponoszących nieplanowane wydatki w konkretnym przedziale.
Przy najczęściej wybieranych zakresach kwot tak wyglądają wydatki w obu grupach respondentów:
Osoby robiące listę zakupów
Osoby nierobiące listy zakupów
Na poniższym wykresie zamieściliśmy bardziej szczegółowe porównanie ponadprogramowych wydatków w obu grupach respondentów, które uwzględnia wszystkie zakresy kwot, które były do wyboru w ankiecie.
Można zauważyć, że osoby robiące listę zakupów częściej ponoszą nieplanowane wydatki w kwotach do 100 zł.
Trend zmienia się po przekroczeniu granicy 100 zł. Zdecydowanie więcej osób robiących zakupy bez listy wydaje 101-110 zł lub 141-150 zł ponad plan. Druga zmiana to mniejsze różnice w odsetku ankietowanych ponoszących określone wydatki — różnice między dwoma grupami częściej wynoszą 0% lub 1%.
Dane wykorzystane w badaniu pochodzą z ankiety przeprowadzonej w aplikacji Moja Gazetka w dniach 4-9.4.2024 na grupie 507 osób.