Czy ktoś jeszcze pamięta czasy sprzed pojawienia się kas samoobsługowych? Osoby, które zaopatrywały się w hipermarketach Auchan, pamiętają pewnie, że to właśnie ta sieć wprowadziła je jako pierwsza już 13 lat temu.

Początkowo konsumenci podchodzili do nich sceptycznie i z dystansem, jednak teraz dla wielu osób stały się najwygodniejszym sposobem na sfinalizowanie zakupów. Jaka jest ich przyszłość na polskim rynku?

Dlaczego lubimy kasy samoobsługowe?

Według badania przeprowadzonego przez Mastercard klientom w zakupach najbardziej przeszkadza stanie w kolejce do kasy — zgodziło się z tym stwierdzeniem 47% zapytanych osób. Na kolejnych miejscach znalazły się m.in.: zmiany w układzie produktów w sklepie (30%), nieuprzejmy sprzedawca (26%) czy brak drobnych do wydania reszty (12%).

Przynajmniej 3 z tych 4 problemów rozwiązują kasy samoobsługowe. Klienci o tym wiedzą, bo aż 51% badanych wskazało kasy samoobsługowe jako skuteczny sposób na skrócenie kolejek.

Kasy samoobsługowe pomagają skrócić czas spędzany w kolejce i za to lubimy je najbardziej. Nic dziwnego — mało kto lubi czekać.

Będzie coraz więcej kas samoobsługowych

Auchan był w Polsce pionierem samoobsługowych rozwiązań, jednak z biegiem lat konkurencja nadrobiła zaległości. Obecnie w polskich Auchan jest zainstalowanych mniej urządzeń samoobsługowych w porównaniu z innymi hiper- i supermarketami.

Sieć zapowiada jednak, że do połowy 2021 roku chce mieć zainstalowanych samoobsługowych kas. Co więcej, już w tym roku chcą wprowadzić w  Polsce automaty płatnicze na swoich stacjach benzynowych.

Biedronka nie pozostaje w tyle — do końca roku chce zainstalować kasy samoobsługowe w 1150 swoich sklepach.

Na podobne decyzje sieci handlowych ma wpływ nie tylko entuzjazm konsumentów. Okazuje się, że zainteresowanie pracą w supermarketach maleje. Brak rąk do pracy sprawia, że sieci coraz częściej sięgają po rozwiązania technologiczne, które wymagają większego zaangażowania klientów.

Nie tylko duże supermarkety

Wbrew pozorom, kasy samoobsługowe nie są domeną wyłącznie dużych marketów. To rozwiązanie, w które coraz chętniej inwestują także mniejsze sklepy.

Kasy samoobsługowe pozwalają zaoszczędzić przestrzeń, tak cenną w sklepach o niewielkich powierzchniach. Pomagają również szybko i sprawnie zakończyć zakupy osobom, które do osiedlowych sklepików wpadają tylko po kilka produktów.

Okazuje się bowiem, że coraz rzadziej robimy duże zakupy i rezygnujemy z nich na rzecz doraźnych wizyt w sklepach osiedlowych. Badania wykazują, że wielu Polaków robi zakupy nawet 50 razy w miesiącu. Nic dziwnego, że kupując 1 czy 2 rzeczy, nie chce nam się stać w kolejce w supermarkecie.

Lubimy kasy samoobsługowe, jednak nie w czasie pandemii

Miłość do kas samoobsługowych nie jest bezwarunkowa. Gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo, bez większego żalu jesteśmy w stanie z nich zrezygnować. Tak było w marcu i kwietniu, kiedy udało się zaobserwować spadek zainteresowania kasami samoobsługowymi na rzecz kas tradycyjnych.

Kasy samoobsługowe — klienci je lubią i będzie ich coraz więcej

Post navigation