Biedronka znów będzie otwarta w każdą niedzielę?

Zakaz handlu w niedzielę jest z nami od marca 2018 roku, jednak duża część Polek i Polaków wciąż nie przyzwyczaiła się do nowych przepisów. Dla wielu osób brak możliwości zrobienia zakupów w niedzielę jest dużym utrudnieniem.

Iwona Karczmarczyk

Liczba niedziel handlowych malała z roku na rok. W 2021 na 52 niedziele tylko 7 zostało przewidziane jako handlowe.

Są jednak sklepy, które otwierają swoje drzwi przez 7 dni w tygodniu. Mówi się, że dołączy do nich także Biedronka. Jak to możliwe?

Jakie sklepy są otwarte w niedziele niehandlowe?

Ustawa o zakazie handlu w niedzielę przewiduje wyjątki, wśród których znalazły się m.in. stacje benzynowe, kwiaciarnie, apteki, lodziarnie i cukiernie, sklepy z pamiątkami, sklepy z prasą oraz placówki pocztowe.

Ustawa zakazuje natomiast handlu przez takie sklepy, jak hiper- i supermarkety, dyskonty, sklepy obuwnicze i odzieżowe czy drogerie.

Otwarte mogą być jedynie te sklepy, w których za ladą stanie sam właściciel czy właścicielka lub członek ich rodziny. Korzystają na tym głównie małe sklepiki osiedlowe, warzywniaki itp.

Biedronka otwarta w każdą niedzielę dzięki luce w przepisach

Niedziela 11 lipca nie była handlowa, mimo to kilkadziesiąt sklepów Biedronki nie zostało zamkniętych. Wszystko za sprawą luki w przepisach, którą sieć postanowiła wykorzystać.

Sklepy Biedronki otwarte w niedzielę działały bowiem testowo jako… placówki Poczty Polskiej. Biuro prasowe Biedronki podało, że „uruchomienie testu jest sprawdzeniem nowych możliwości biznesowych zgodnych z obecnie obowiązującym porządkiem prawnym".

Do tej pory rządzący przymykali oko na podobne działania. Jednak jeśli Biedronka może stać się placówką pocztową, może to zrobić także każdy inny sklep dowolnej sieci. A gdy tak się stanie, zakaz handlu w niedzielę w dużej mierze pozostanie martwym przepisem, obowiązującym tylko w teorii. Czy w związku z tym ryzykiem czeka nas uszczelnienie przepisów?

Sklep jako placówka pocztowa – to nie jedyny sposób na obchodzenie przepisów

Jak pisaliśmy wyżej, sklepy mogą być otwarte w niedzielę, jeżeli właściciel lub jego rodzina osobiście stoją „na kasie”. Wykorzystują to nie tylko prywatne, niesieciowe sklepy, ale też znane sieciówki, jak Żabka.

Wszystko za sprawą franczyzy, czyli modelu biznesowego, gdzie osoba prywatna prowadzi sklep danej sieci, a nie jest w nim jedynie zatrudniona.

Inne sklepy, które korzystają z różnych form unikania niedziel niehandlowych, to m.in. Carrefour Express i Carrefour Market, Easy Auchan, Żabka, Prim Market, ABC, Polska Chata, Topaz i Top Market.

Z kolei Biedronka  ma w planach uruchamiać kolejne sklepy pod przykrywką placówki pocztowej. Czy inne sieci pójdą jej śladem i wkrótce znów będziemy robić niedzielne zakupy w Lidlu, Aldim czy Kauflandzie? Czas pokaże.

Cookies

Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie w celach statystycznych. Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. Zawsze możesz skasować lub zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Szczegółowe informacje znajdziesz w polityce prywatności i informacjach ocookies.