
Powrót do szkoły uderzy po kieszeni? Sprawdziliśmy ceny
Iwona Karczmarczyk
25.08.2026
Zeszyty, piórnik, kredki, przybory do geometrii — pojedynczo ich ceny nie robią wielkiego wrażenia. Ale rodzice dobrze wiedzą, że wyprawka szkolna potrafi być największym wydatkiem w tej części roku.
Sprawdziliśmy ceny najpopularniejszych artykułów szkolnych. Wyniki pokazują nie tylko, ile dziś trzeba zapłacić za podstawowe produkty, ale też jak dużo można zaoszczędzić, wybierając tańsze odpowiedniki.
Sezon szkolnych promocji rusza… w lipcu
Sieci handlowe coraz wcześniej rozpoczynają sprzedaż artykułów szkolnych. Uczniowie ledwie wrócą z zakończenia roku, a oferty „back to school” już pojawiają się w gazetkach. Rodzicom ani na moment nie daje się zapomnieć o tym wszystkim, czego ich pociechy potrzebują w szkole. Ma to jednak też dobrą stronę, bo pozwala rozłożyć zakupy w czasie nawet na dwa miesiące.
Analiza gazetek promocyjnych pokazuje, że pierwsze oferty są dostęne już na początku lipca, ale największa aktywność sieci rozpoczyna się w drugiej połowie miesiąca.
W tym roku promocje szkolne wystartowały m.in.:
- w Biedronce od 6 lipca,
- w Lidlu od 9 lipca,
- w Kauflandzie od 16 lipca.
Warto zwrócić uwagę, że szkolne katalogi promocyjne należą do najdłużej obowiązujących ofert sezonowych. Część z nich obowiązuje 2–3 tygodnie, niektóre nawet jeszcze dłużej, a wybrane produkty pozostają dostępne aż do pierwszych dni września lub do wyczerpania zapasów.
Ponad 600 przeanalizowanych ofert
Na potrzeby tego raportu skomponowaliśmy koszyk 15 artykułów szkolnych dostępnych we wszystkich trzech analizowanych sieciach handlowych. Znalazły się w nim:
- plecak
- piórnik
- długopis
- zakreślacz
- ołówek
- papier do drukarki
- blok rysunkowy
- kredki ołówkowe
- zeszyt A5 60 kartek
- zeszyt A4 60 kartek
- farby plakatowe
- plastelina
- nożyczki
- klej w sztyfcie
- teczka A4
Przeanalizowaliśmy łącznie 607 ofert promocyjnych opublikowanych między 1 lipca a 10 sierpnia 2026 roku w gazetkach Biedronki, Lidla i Kauflandu. Analiza pokazuje, że choć asortyment poszczególnych sieci jest zbliżony, różnice cenowe pomiędzy sklepami są wyraźnie zauważalne.
Gdzie najtaniej kupić wyprawkę szkolną?
Pytanie, które zadaje sobie wielu rodziców, doczekało się odpowiedzi. Niestety wielu wcale ona nie zadowoli, bo brzmi: to zależy.
Porównanie koszyka zakupowego pokazało, że statystycznie najkorzystniejsze ceny artykułów szkolnych oferuje w tym sezonie Biedronka, a zaraz za nią plasuje się Lild. Na trzecim miejscu znalazł się Kaufland.
Suma do zapłaty zależy jednak od tego, jakie warianty produktów rodzice włożą do koszyków i dotyczy to każdego z omawianych sklepów. Porównanie nie obejmuje też jakości wykonania czy funkcjonalności artykułów, a je, jak wiadomo, cena nie zawsze odzwierciedla.
Przyjrzyjmy się więc temu, co umożliwiają dane z Retal Radar, czyli szczegółowemu porównaniu kosztów zakupu statystycznej szkolnej wyprawki w trzech popularnych sieciach handlowych. W tabeli przedstawiliśmy średnie ceny 15 analizowanych produktów. Średnie ceny policzyliśmy z uwzględnieniem zarówno cen pojedynczych produktów, jak i cen jednostkowych produktów z wielopaków (np. długopisy, ołówki)

Cenowy lider tego zestawienia, czyli Biedronka, jest tańsza kolejno o 11,6% oraz 29% od sieci z drugiego i trzeciego miejsca.
Jak widać, 7 z 15 statystycznie najtańszych produktów znaleźliśmy w Biedronce, 6 w Lidlu, a 2 w Kauflandzie. Czy opłaca się więc dzielić wyprawkowy shopping pomiędzy kilka sklepów? Gdyby podzielić szkolne zakupy na 3 wymienione sieci handlowe, można zaoszczędzić dodatkowe 11,8% względem zakupów tylko w najtańszej z nich.
Jak Retail Radar pomoże Twojemu biznesowi?
Retail Radar to narzędzie do monitorowania cen, promocji i widoczności produktów w handlu detalicznym. Analizujemy dane z setek gazetek publikowanych przez sieci handlowe, dostarczając aktualny obraz rynku.
Przetestuj za darmo! Napisz do nas na [email protected]
Retail Radar obejmuje bazę ponad kilkuset tysięcy produktów z ponad 100 sieci handlowych i sklepów działających na polskim rynku. Dane aktualizowane są automatycznie kilka razy dziennie, wraz z każdą publikacją nowej gazetki.
Analizuj z nami strategie konkurencji dokładniej, niż kiedykolwiek było to możliwe!
Ile kosztują szkolne plecaki?
Plecak to jednen z najdroższych elementów wyprawki szkolnej. Na przestrzeni lat oferta super- i hipermarketów zmieniła się diametralnie i dziś możemy w nich kupić plecak dla każdego i na każdą kieszeń. Znajdziemy tam sportowe, młodzieżowe marki, ergonomiczne tornistry oraz plecaki z postaciami z bajek. Nasz analiza wykazała, że różnice pomiędzy modelami i markami sięgają nawet ponad 50 zł.
Najdroższym plecakiem w zestawieniu był model marki Head, którego średnia cena wyniosła 129 zł. Niewiele mniej kosztowały produkty Astra (120,03 zł) oraz Adidas (119,45 zł).
Z kolei najtańszym markowym produktem okazał się plecak Lee Cooper ze średnią ceną 72,94 zł. Dostępne były również plecaki bez wyszczególnionych marek, których ceny zaczynały się nawet od 19,99 zł.
Wybór marki może mieć istotny wpływ na całkowity koszt szkolnej wyprawki. Nie mniej istotne są jednak upodobania małych uczniów.
Anna, mama dwójki dzieci:
„Wymagania szkoły to jedno, a punkt widzenia dziecka to drugie. Bo kiedy w grę wchodzi plecak z ulubionym bohaterem, nagle okazuje się, że to właśnie numer jeden całej wyprawki”
O tym, jak wybrać plecak dla najmłodszych, pisaliśmy już wcześniej na naszym blogu — „Jak wybrać plecak dla pierwszaka?”.
Wśród promocji dominują „więcej = taniej”
Podobnie jak w poprzednich latach, najczęściej spotykaną formą promocji są wielopaki oraz wielosztuki. Klienci mogą skorzystać z rabatów przy zakupie kilku podobnych produktów jednocześnie oraz wydać mniej pieniędzy w przeliczeniu na sztukę, jeśli kupią choćby pięciopak długopisów zamiast 5 pojedynczych sztuk.
Takie promocje pozwalają obniżyć cenę jednostkową produktu, jednak wymagają zakupu większej liczby artykułów naraz. Z tego względu są szczególnie atrakcyjne dla rodzin z kilkorgiem dzieci lub osób kompletujących wyprawkę z wyprzedzeniem. Jeśli jednak rodzic chce załatwić całe zakupy za jednym wyjściem do supermarketu może woleć kupować pojedyncze produkty — zarówno ze względu na sumę do zapłacenia przy kasie, jak i na wagę torby, którą będzie musiał dźwigać po zapłaceniu.
Szczegóły badania
Badanie objęło 607 ofert opublikowanych w gazetkach promocyjnych dostępnych w aplikacji Moja Gazetka w dniach od 1 lipca do 10 sierpnia 2026 roku i wykonano je z użyciem narzędzia Retail Radar.

